About Me

header ads

Gniezno następnym miastem gdzie radni PIS chcą uchwalić deklaracji "jest miastem wolnym od ideologii LGBT"


Podczas najbliższej sesji rady miasta gnieźnieńscy radni będą głosować za przyjęciem bądź odrzuceniem deklaracji w sprawie "powstrzymania ideologii środowisk LGBT". Ta inicjatywa trafiła już do niektórych samorządów w kraju.

Pełna treść deklaracji, nad którą pochylą się radni z Gniezna brzmi następująco:

"Mając na uwadze ponad tysiącletnią historię Państwa Polskiego, którego chrześcijańskie źródło wybiło właśnie w Gnieźnie oraz zasady życia społecznego regulowanego prawem naturalnym, wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec wszelkich ideologii LGBT, które uderzają w wychowanie młodych pokoleń, trwale deformują kształt naturalnej rodziny jako gwaranta rozwoju społeczeństwa:

1. Dokonamy wszelkich starań, by chronić nasze dzieci przed demoralizującą, deprawującą i niszczącą seksualizację według pseudopostępowych standardów Światowej Organizacji Zdrowia i nie pozwolimy na obecność w naszych szkołach tzw. "edukatorów" seksualnych.
2. Nie wyrażamy zgody na obecność w naszych szkołach tzw. latarników, czyli funkcjonariuszy ideologicznej poprawności. Będziemy strzegli prawa do wychowania dzieci zgodnego z przekonaniami rodziców.
3. Zapewnimy obronę systemu oświaty przed propagandą LGBT, która zagraża prawidłowemu rozwojowi młodego pokolenia.
4. Nie pozwolimy na wywieranie jakiejkolwiek administracyjnej presji na rzecz stosowania politycznej poprawności, zwanej słusznie homopropagandą.
Jednocześnie deklarujemy, że w sferze działań publicznych, pozostaniemy wierni wielowiekowej tradycji ukształtowanej w ramach cywilizacji łacińskiej"

Do dokumentu odniósł się rzecznik prasowy Marszu Równości w Gnieźnie Marcin Januchowski. Tęczowy pochód przeszedł przez miasto po raz pierwszy przed miesiącem - WTK Poznań.

OŚWIADCZENIE organizatorów Marszu Równości w Gnieźnie w sprawie projektu uchwały pod tytułem "Gniezno jest miastem wolnym od ideologii LGBT", który wpłynął do Rady Miasta Gniezna.

"Gniezno jako kolebka polskiej kultury i wielokulturowości powinna zostać wolna od nienawiści. Niestety niektórzy chcą by było inaczej. By wolność, o którą walczyli m.in. powstańcy wielkopolscy była ograniczana. Do tego chcą doprowadzić fanatycy, którzy nie pozwalają żyć innym ludziom tak, jak oni chcą. W sposób bezprecedensowy narzucają swoją wizję świata, depcząc przy tym godność drugiego człowieka. W projekcie uchwały, który został zgłoszony Radzie Miejskiej w Gnieźnie powołują się na „zasady życia społecznego regulowanego prawem naturalnym”, które ich zdaniem są zasadami określonymi przez wyznawaną przez nich religię. Pod jej płaszczykiem prowadzą walkę z innymi ludźmi, a teraz chcą umocować to prawnie.

Organizując w Gnieźnie pierwszy Marsz Równości pokazaliśmy, że są ludzie, którzy nie boją się pokazania jacy są: weseli, kolorowi, przyjaźni, odważni i pokojowi. Agresja zarówno psychiczna jak i fizyczna była po stronie ludzi nieprzychylnych, którzy podjudzani przez Młodzież Wszechpolską oraz radnego Pawła Kamińskiego (PiS) wyładowali swoją złość nie tylko na uczestnikach marszu, ale dokonali również zniszczeń przy Starym Ratuszu. Podczas Marszu Równości pokazaliśmy, że osoby ze społeczności LGBT+ nie są „ideologią” jak próbują to wmówić społeczeństwu autorzy projektu uchwały. To takie same osoby, jak inni mieszkańcy Pierwszej Stolicy Polski. Mający te same potrzeby, prawa i obowiązki. Przecież nie mówimy na inne grupy społeczne używając słowa „ideologia”. Nie mówimy przecież o „ideologi” kupców, lekarzy, radnych, przedszkolanek, osób posiadających niebieskie oczy czy siwe włosy!

Czy Gniezno zamierza piętnować swoich obywateli tylko dlatego, że nie są heteronormatywni? Czy rządzący miastem wraz z radnymi chcą dać społeczne pozwolenie na dyskryminację mieszkańców? Jako organizatorzy pierwszego Marszu Równości w Gnieźnie sprzeciwiamy się wykluczaniu ludzi za to, kim są i czego nie mogą zmienić. Usilne piętnowanie tych „innych” nie wpłynie korzystnie choćby na wizerunek Gniezna, które przedstawia się jako miasto otwarte i przyjazne. Miasto, które zachęca do przyjazdu turystów.

Festiwal nienawiści, jaki zgotowali nie tylko uczestnikom Marszu Równości w Gnieźnie, ale również mieszkańcom skrajne, prawicowe bojówki jest smutnym obrazem ukazującym do czego prowadzi brak otwartości, szacunku do drugiego człowieka, poszanowania jego godności i zwykłego pokazania, że jest się przyzwoitym.

Na koniec chcemy podkreślić, że przyjmowane przez różne samorządy w kraju uchwały nie mają żadnej mocy prawnej. Są to uchwały intencyjne, takie jak np. ogłoszenie roku jakiegoś znanego obywatela. Niemniej jednak tego typu działania są bardzo niebezpieczne ze względu na okazanie publicznego przyzwolenia na nietolerancję i dyskryminację. Historia zna takie przypadki, w których wykluczenie zaczęło się od jednej grupy, a później prowadziło do tragedii tysięcy ludzi.

Na tego typu uchwałach suchej nitki nie pozostawia Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar. RPO pisze, że „Zakaz dyskryminacji stanowi jedną z fundamentalnych zasad polskiego porządku prawnego. Art. 32 ust. 2 Konstytucji RP wskazuje wprost, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiekolwiek przyczyny, a więc także ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. Z tego względu zakaz dyskryminacji i obowiązek jej przeciwdziałania znajdują również odzwierciedlenie w szeregu unormowań ustawowych. Zakaz ten wynika też z przepisów umów międzynarodowych, będących w Polsce źródłem prawa powszechnie obowiązującego, w tym z art. 21 ust. 1 Karty Praw Podstawowych UE, art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 26 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Rzecznik Praw Obywatelskich wyraża więc stanowczy sprzeciw wobec działań organów samorządu terytorialnego, które godzą w grupę społeczną osób nieheteronormatywnych i mogą prowadzić do naruszenia prawnego zakazu dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową”.

Podejmowanie uchwał takich jak projekt, który został zgłoszony do Rady Miejskiej w Gnieźnie godzą w nasze podstawowe prawa. Niewykluczone, że w przyszłości będą również zapisane jako niechlubna historia miasta.

Kolejne pokolenia gnieźnian z trwogą i niedowierzaniem będą patrzeć na poczynania swoich przodków" - Maciej Januchowski - Rzecznik prasowy Marszu Równości w Gnieźnie

Prześlij komentarz

0 Komentarze