About Me

header ads

Naukowcy badający ukryte jezioro Mercer, znajdują „zaskakujące” oznaki starożytnego życia


Naukowcy badający na Antarktyce ukryte jezioro, które powierzchnią jest mniej więcej „dwa razy większe od Manhattanu” przewiercili się przez ponad kilometr lodu, aby dowiedzieć się więcej o tajemniczym akwenie – po drodze dokonując oszałamiającego odkrycia. Po kilku dniach wiercenia w lodzie, 26 grudnia udało się dotrzeć do jeziora Mercer Subglacial, naukowcy wysłali, więc kamerę do otworu wiertniczego, tak żeby uchwycić rzadkie ujęcia jeziora. Korzystano też z innych narzędzi do badania zbiorników wodnych, w końcu odnajdując oznaki starożytnego życia: doskonale zachowane szczątki szkieletu drobnych zwierząt uwięzionych pod prawie kilometrową warstwą lodu.
„To rewelacyjne odkrycie”, powiedział dziennikarzowi  Polak Sławek Tulaczyk, glacjolog z University of California w Santa Cruz. „Byliśmy naprawdę zaskoczeni”. Tulaczyk nie należy do zespołu SALSA (Subglacial Antarctic Lakes Scientific Access), który pod koniec grudnia udał się w teren w celu przeprowadzenia badań, ale posiada niemal dwie dekady doświadczenia w badaniu osadów pod lodowcami. W wywiadzie dla Nature powiedział, że nigdy nie widział zwierząt takich jak te – tak świetnie zachowanych. David Harwood, członek załogi SALSA i mikro-paleontolog, powiedział, że odkrycie było „całkowicie nieoczekiwane”.

Jezioro subglacjalne Mercer zostało po raz pierwszy odkryte drogą satelitarną już ponad dziesięć lat temu. Jest to jedno z ok. 400 jezior ukrytych pod grubymi, lodowymi warstwami Antarktyki. Świat nauki niewiele wie o takich zbiornikach. To dopiero drugi raz, kiedy naukowcy podjęli się badania tego typu pradawnego jeziora.
Naukowcy badający na Antarktyce ukryte jezioro, które powierzchnią jest mniej więcej „dwa Zespół SALSA zapieczętował odwiert i opuścił obóz 5 stycznia, ale ich praca jest daleka od zakończenia. Naukowcy twierdzą, że przeanalizowanie i przetestowanie wszystkich zebranych próbek zajmie im lata. Według Nature, będą pobierać próbki DNA ze zwłok skorupiaków, aby ustalić, czy są to gatunki morskie czy słodkowodne, które mogłyby dać im jeszcze lepszy wgląd w historię lodowców Antarktyki.
Źródło: enjoymail.co

Prześlij komentarz

0 Komentarze