About Me

header ads

ANDRZEJ DUDA POTWIERDZA ŻE BĘDZIE CZCIŁ PAMIĘĆ KOLABORANTÓW WSPÓŁPRACUJĄCYCH Z GESTAPO

Oburzenie z powodu jego decyzji wyraziły właśnie rodziny żołnierzy Armii Krajowej ze Zgrupowań Świętokrzyskich. W liście, w którym piszą o zdziwieniu i przykrości w reakcji na prezydencki patronat, potępiają oni kilka decyzji Brygady Świętokrzyskiej.
Wspominają chociażby postać Herberta Junga, zwanego też Hubertem Jurą, o pseudonimie "Tom", który był agentem radomskiego gestapo. "'Tom' współpracował z komendantem radomskiego gestapo Paulem Fuchsem od 1943 r. przy likwidacji komunistów i "innych kryminalistów" – piszą potomkowie AK-owców.
Jak zaznaczają sygnatariusze listu, ich "ojcowie walczyli z hitlerowcami, bo tak pojmowali swój obowiązek wobec Ojczyzny" i "niewyobrażalna była dla nich jakakolwiek współpraca z okupantami".
"Jesteśmy oburzeni"
"Nie rozumiemy, jak można patronować rocznicy powołania kolaboranckiej formacji zbrojnej, co oznacza aprobatę jej celów i metod walki, i jednocześnie objąć patronatem tak ważne dla odrodzonej Polski wydarzenie jak Bitwa Warszawska. Obu patronatom nadał Pan równą rangę – Patronatu Narodowego" – zwracają się do Dudy.
Jak dodają, są oburzeni tym faktem, gdyż "Bitwa Warszawska jest symbolem ocalenia młodego państwa, powołanie zaś Brygady Świętokrzyskiej to symbol podziału Polski". "Szczególnie zaś przykre jest to, że Patronat Narodowy Prezydenta Rzeczypospolitej ten podział utrwala i legitymizuje" – dodają.

Prześlij komentarz

0 Komentarze