About Me

header ads

Duchowny informuje matkę prezesa Grupy Stonewall, że jej syn jest gejem

Jak poinformował na Facebooku prezes Grupy Stonewall, jego mamę, która pełni funkcję dyrektorki szkoły w Błaszkach, odwiedził proboszcz lokalnej parafii. Przekazał jej anonimowy "donos" rodziców, którzy mają być zaniepokojeni tym, że bierze ona udział w marszach równości, a jej syn jest gejem. Co na to nauczycielka? Cytując Sulwińskiego: "wyrażam radość z powodu posiadania wspaniałej mamy, która takie żenujące zagrywki ma głęboko w dupie".


Mateusz Sulwiński, nowy prezes Grupy Stonewall podzielił się na Facebooku historią, która przydarzyła się dziś rano, 23 sierpnia, jego mamie. Anetę Sulwińską, która pełni w Szkole Podstawowej imienia Stanisława Staszica w Błaszkach funkcję dyrektorki, odwiedził proboszcz lokalnej parafii. Ksiądz Jerzy Mikołajewski przekazał jej anonimowy "donos", który jak wynika z jego treści, miał otrzymać od rodziców zaaferowanych "tym co ostatnio usłyszeli w mediach".

W liście zaadresowanym do Mikołajewskiego czytamy, że jego autorzy i autorki są zaniepokojone odkryciami swoich dzieci, które "szukając ciekawostek" w internecie, "natrafiły na zdjęcia gdzie dyrektorka Sulwińska ze swoją rodziną świętowała na paradzie równości w Poznaniu". Co chyba jeszcze bardziej dla nich szokujące, osoby na zdjęciach były całe w tęczy i wygląda na to, że "doskonale się bawiły".

Dowiadujemy się również, że rzekomi rodzice "wiedzą, że ludzie są różni". "Tolerujemy ich, ale nie pozwolimy, aby grupy finansowane przez Sorosa mówiły nam jak mamy żyć i wychowywać nasze dzieci. Niestety zaraza LGBT+ dotarła już do Błaszek".

W liście wyrażono również zaniepokojenie tym, że Sulwińska zorganizuje w szkole zajęcia antydyskryminacyjne, a wszystko za sprawą jej syna, prezesa Grupy Stonewall. Na dowód załączono wydruki zdjęć z Instagrama Sulwińskiego. Widać na nich prezesa Stonewall'a w peruce, towarzystwie półnagiego mężczyzny oraz rodzinne zdjęcie Sulwińskich na Marszu Równości w Poznaniu.

Co na to dyrektorka szkoły? Jak poinformował Sulwiński: "wyrażam radość z powodu posiadania wspaniałej mamy, która takie żenujące zagrywki ma głęboko w dupie".

Prześlij komentarz

0 Komentarze