About Me

header ads

Dziś Freddie Mercury skończyłby (jeżeli dobrze policzyłem) 73 lata.

On, Jean Michael Jarre, Celine Dion, Bajm i Edyta Bartosiewicz lepili we mnie jak w plastelinie. Oczywiście takich, którzy na moją wrażliwość muzyczną wpłynęli jest wielu, ale wyżej wymienieni to źródło, trzon, jądro.
Z Freddiem mam przedziwny rodzaj połączenia dusz. Czasami tak silny, że słuchając „Who Wants To Live Forever”, „Mother Love”, czy „The Show Must Go On” - płaczę. Prawie 30 lat po jego śmierci miliony ludzi na świecie nadal się wzruszają.
Gdy byłem dzieckiem, znalazłem kiedyś perukę, którą umyłem i wytapirowałem. Wyglądała identycznie, jak ta Freddiego. Czasami zakładałem.

Zatelefonowała do mnie wczoraj pewna Pani reżyserka. Opowiedziała o ważnym i myślę potrzebnym projekcie do którego zostałem zaproszony. Zapytała:
Panie Damianie, kto jest teraz dla młodych ludzi autorytetem? Jakie gwiazdy? Jacy artyści?
Pytała o tych międzynarodowych. Pierwszą osobą, która przyszła mi do głowy była Ariana Grande, choć nie znam jej piosenek i nie wiem jak wygląda, ale bez przerwy młodsi ode mnie znajomi mówią, że słuchają Ariany Grande. Obiecałem Pani reżyserce, że rozpytam.
Rzucam więc temat. Pomóżcie nam znaleźć nazwisko gwiazdy międzynarodowej, która dla współczesnej młodzieży coś znaczy, ma jakiś wpływ, jest ważna. Na tyle ważna, że jeżeli powie coś ważnego tym młodym ludziom, to oni wezmą to głęboko serc. Z kim utożsamiają się Wasze dzieci?
Czy dostrzegacie różnice miedzy idolami XX w i tymi współczesnymi? O ile w ogóle według Was takowe istnieją.

Autor: Damian Maliszewskifacebook.com/DamianMaliszewski.Official

Prześlij komentarz

0 Komentarze