About Me

header ads

Polacy coraz bardziej tolerancyjni wobec mniejszości seksualnych


Mimo nagonki na związki jednopłciowe, liczba zwolenników takiego rozwiązania rośnie – wynika z sondażu Kantara. Popiera je już 57 proc. badanych. Inne prawa dla osób LGBT nie wzbudzają już jednak takiego entuzjazmu.

Jak wynika z sondażu, przeprowadzonego dla „Gazety Wyborczej”, jednopłciowe związki partnerskie popiera trzy czwarte mieszkańców miast powyżej 500 tys. Wieś jest bardziej konserwatywna – poglądy rozkładają się mniej więcej na pół. W sumie przeciwnicy tego rozwiązania to stanowią 38 proc. ogółu ankietowanych.

W badaniu „GW” zapytano również o „ideologię LGBT”. 39 proc. respondentów zgodziło się ze zdaniem, że zagraża ona Polakom. Przeciw było 56 proc.

Od kwietnia, „mimo nagonki na jednopłciowe związki”, poparcie dla wprowadzenia związków partnerskich wzrosło o 7 punktów procentowych – pisze „Wyborcza”. Jak zauważono, w tym samym czasie poparcie dla PiS wzrosło o 7 pkt.

„GW” sprawdziła również, jak Polacy odnoszą się do małżeństw jednopłciowych. Z badań wynika, że popiera się 42 proc. ankietowanych, przeciw jest z kolei ponad połowa. 80 proc. krytycznie odnosi się do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe - Newsweek

Niespełna połowa Polaków (49 proc.) uważa, że osoby homoseksualne lub biseksualne powinny mieć takie same prawa jak heteroseksualiści, podczas gdy tego zdania jest trzy czwarte (76 proc.) Europejczyków. Jednak ostatnie badanie Eurobarometru wskazuje, że akceptacja dla równych praw mniejszości seksualnych wzrosła w Polsce od 2015 roku o 12 punktów procentowych.

Potwierdza to również najnowszy sondaż Kantar dla “Gazety Wyborczej”. Z tego badania wynika m.in., że mimo prowadzonej ostatnio nagonki na mniejszości seksualne, Polacy nie uważają, by tzw. ideologia LGBT w jakikolwiek sposób im zagrażała.

Wyniki tego badania przedstawiła w Brukseli komisarz ds. sprawiedliwości i równości płci UE Věra Jourová podczas poniedziałkowej (23 września) konferencji wysokiego szczebla nt. dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. “To poprawa w porównaniu z naszą poprzednią ankietą z 2015 roku, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia” – oceniła unijna komisarz. Spotkanie zorganizowały wspólnie fińska prezydencja w Radzie UE i KE.

Najbardziej otwarci Skandynawowie, najmniej Słowacy
W Szwecji, gdzie przedstawiciele LGBT cieszą się największą akceptacją, prawie wszyscy – bo aż 98 proc. społeczeństwa – zgadzają się ze stwierdzeniem, że geje, lesbijki i osoby biseksualne powinny cieszyć się tymi samymi prawami, co osoby heteroseksualne. Podobnie deklarują Holendrzy (97 proc. za równością praw, 3 proc. przeciw), Hiszpanie (91 proc.) i Brytyjczycy (90 proc.). Tolerancyjni w tym względzie okazali się również Duńczycy (89 proc.) i Niemcy (88 proc.).

Z badania Eurostatu wynika, że najmniej otwarci na mniejszości seksualne są Słowacy, bo większość (59 proc.) naszych południowych sąsiadów opowiedziała się przeciwko przyznawaniu tych samych praw osobom z mniejszości seksualnych, co heteroseksualistom. Natomiast zwolennikami takiego rozwiązania jest 31 proc. badanych.

Poza Słowacją, gdzie zgoda na równość praw dla osób LGBT jest najmniejsza w całej UE, przyzwolenie na ich równouprawnienie wyraża mniej niż połowa mieszkańców również w Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, na Węgrzech i Łotwie – od 38 do 49 proc. badanych w tych krajach uważa, że mniejszościom seksualnym należą się takie same prawa jak pozostałym.

Polska szósta od końca, ale Polacy chcą związków partnerskich
Polacy – mimo, że niemal na pół podzieleni – są w czołówce regionu: w Polsce, która w tym zestawieniu zajmuje szóste miejsce od końca, 49 proc. uważa, że osoby homo- i biseksualne powinny mieć te same prawa, co reszta społeczeństwa, 45 proc. przeciwstawia się temu poglądowi, a 6 proc. nie ma zdania.

Niemal połowa (46 proc.) badanych przez Eurobarometr Polaków uznało, że w kontaktach seksualnych osób tej samej płci nie ma nic złego, a 44 proc. wyraziło przeciwne zdanie. W całej UE prawie trzy czwarte (72 proc.) badanych akceptuje tego typu związki, a 24 proc. – nie. Najmniej otwarci na takie zachowania okazali się Bułgarzy ( 71 proc. przeciwników), Łotysze (68 proc.), Rumuni (63 proc.) i Słowacy (61 proc.). Najbardziej otwarci znów okazali się Szwedzi (95 proc.), Holendrzy (92 proc.) i Duńczycy (90 proc.).

Natomiast z najnowszego sondażu Kantar wynika, że ponad połowa Polaków (57 proc.) opowiada się za prawem par homoseksualnych do zawierania związków partnerskich w kraju. Przeciwnego zdania jest natomiast 39 proc. „Związki popiera większość kobiet i mężczyzn, najmłodszych, średnich i najstarszych, a także mieszkańców małych i dużych miast (w tych powyżej 500 tys. mieszkańców aż 73 proc.)” – napisała we wtorek (24 września) Gazeta Wyborcza, na której zamówienie przeprowadzono sondaż.

Dziennik zwrócił przy tym uwagę, że zwolenników legalizacji związków partnerskich przybywa (jest o 7 proc. więcej w porównaniu z poprzednim badaniem) mimo prowadzonej ostatnio nagonki na mniejszości seksualne. Przypomniał także, że hasło walki z `ideologią LGBT` pojawiło się niedawno w reakcji na kartę LGBT, którą prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał kilka miesięcy temu. Później arcybiskup Marek Jędraszewski wygłosił kontrowersyjne kazanie o „tęczowej zarazie”, a prawicowa „Gazeta Polska” wypuściła na rynek naklejki „Strefa wolna od LGBT”.

Kantar zapytał w tym sondażu również o to czy „LGBT to ideologia, która zagraża Polakom”? Na tak postawione pytanie twierdząco odpowiedziało 39 proc. respondentów, ale aż 56 proc. było przeciw.

Z ostatniego badania Eurobarometru wynika, że ponad 2/3 (69 proc.) mieszkańców UE uważa, że małżeństwa jednopłciowe powinny być na terytorium Unii dozwolone, a przeciwnego zdania jest co czwarty ankietowany (26 proc.). Tymczasem Polska uplasowała się znacząco poniżej unijnej średniej – 45 proc. opowiedziało się za jednopłciowymi małżeństwami w Europie, a 50 proc. – przeciwko.

Najrzadziej zgodę na małżeństwa homoseksualne wyrażają Bułgarzy (tylko 16 proc.), Słowacy (20 proc.), Łotysze (24 proc.), Rumuni (29 proc.) i Litwini (30 proc.). Najczęściej natomiast Holendrzy i Szwedzi, gdzie aż 92 proc. badanych akceptuje takie małżeństwa.

Badacze Eurobarometru podkreślają, że wskaźniki tolerancji dla mniejszości seksualnych wzrosły w UE o pięć punktów procentowych od 2015 roku, a grupa zwolenników małżeństw jednopłciowych zwiększyła się o osiem punktów procentowych. W Polsce różnica ta okazała się jeszcze bardziej widoczna: za równouprawnieniem osób LGBT opowiedziało się w tym roku o 12 punktów procentowych więcej badanych niż w 2015, a przyzwolenie na małżeństwa jednopłciowe wzrosło aż o 17 punktów procentowych.

źródło  EURACTIV.pl

Prześlij komentarz

0 Komentarze