About Me

header ads

Greta, Górnicy i realia ekonomiczne.

Ludzie czymś muszą ogrzewać domy. Panele słoneczne zdają egzamin na południu Europy, ale na naszej szerokości geograficznej mogą być co najwyżej, uzupełnieniem źródeł energii.

W ciągu najbliższych lat elektrowni jądrowych raczej nam nie przybędzie, a wiatraki wymagają specyficznych warunków, więc nie wszędzie można je stawiać, i podobnie jak panele fotowoltaiczne, mogą być tylko częścią miksu energetycznego, a nie jego podstawą.
Istnieją już bardzo wydajne technologie spalania węgla.

Gdyby promować i dotować ich wprowadzenie, to w ciągu kilku lat nasze emisje CO2 drastycznie by spadły. Do tego należy też wspierać docieplanie starych budynków i budownictwo pasywne.
Niestety na nic się to zda, jeśli ludzie nadal będą bezmyślnie kupować wciąż nowe, często zupełnie zbędne rzeczy.

Na nic się to zda, jeśli nadal będziemy jedli mięso trzy razy dziennie, etc.
Utrzymanie odpowiedniej temperatury jest dla nas koniecznością. Posiadanie dwóch samochodów, trzech telewizorów, ośmiu par spodni i dziesięciu par butów już koniecznością nie jest.

Foto: Jerzy Hubka
Jest tylko mały problem - tylko nieliczni dobrowolnie zrezygnują z wygodnego, konsumpcyjnego stylu życia. Większość ludzi jak najbardziej zgadza się, co do ,,ratowania planety,, , ale absolutnie nie ich kosztem.

Tak więc, chyba będziemy musieli poczekać, aż Matka Natura sama nas do tych zmian zmusi.
Klimat się ociepla i jest to niepodważalny fakt. Jeśli tendencja się utrzyma, to za kilka lat będziemy mieć regularną reglamentację wody. Woda jest używana we wszystkich dziedzinach gospodarki, więc w dłuższym okresie może się to przełożyć na przerwy techniczne w funkcjonowaniu wielu zakładów wydobywczych, przemysłowych, przetwórczych i usługowych.

Kiedy stanie gospodarka, zacznie się reglamentacja żywności i produktów pierwszej potrzeby.
Od tego jest już tylko krok do stanu wyjątkowego, godziny policyjnej i pozostałych ,,atrakcji,, totalitaryzmu.

Ale póki co, cieszmy się z ocieplenia klimatu, przecież dzięki temu mamy dodatkowe dni na beztroskie grilowanie.

Autor:
Jan Przewodnik

Prześlij komentarz

0 Komentarze