About Me

header ads

Wiedźmin, PFN, promocja Polski na świecie.

Słynna platforma telewizyjna wypuściła niedawno pierwszy sezon Wiedźmina.
Pojawiają się głosy, że właśnie zasłynęliśmy z Wiedźmina. Otóż nie ,,my,, , tylko Pan Sapkowski i twórcy gry.

Tak samo jak nie ,,my,, wygrywamy czy przegrywamy mecze i zawody, tylko drużyny lub zawodnicy. Nie ,,my,, dostajemy nagrody i wyróżnienia, tylko poszczególni pisarze, artyści, zespoły badawcze, etc.

My, w najlepszym przypadku, mówimy wszyscy po polsku, ale i w tej materii są wyjątki. Prawda jest niestety taka, że jesteśmy narodem wypranym z kultury, a promocja polskiej kuchni, innowacyjności, turystyki, etc. idzie nam, jak krew z nosa. Polska fundacja narodowa dysponuje sporym budżetem, ale niewiele z tego wynika. Owszem, nasz kraj odwiedza coraz więcej zagranicznych turystów, ale jest to bardziej efekt sytuacji na świecie, niż promocji (choć tej drugiej nie neguję).

Miałem okazję brać udział w kilku imprezach promujących nasz kraj za granicą i wiem, że nie jesteśmy specjalistami w tej dziedzinie. Dobrze wypadają polskie przedsiębiorstwa, ale jest to raczej promocja indywidualna firmy, niż kraju.
Na pytanie - ,,Z czego słynie Polska?,, , większość cudzoziemców odpowie: z Chopina, Kopernika, Solidarności i Wałęsy oraz JPII. Ci którzy byli w Polsce z pewnością wymienią miasta, w których byli oraz pierogi czy bigos, które jedli, ale o świetnej stolarce okiennej, meblach, tramwajach, pociągach i innych ciekawych rzeczach ,,made in Poland,, , nikt nawet nie wspomni.
Jeśli chodzi o dobrą promocję, to jeszcze daleka droga przed nami. Za to nieźle idzie nam promocja naszych uprzedzeń, nietolerancji i zaściankowości.

Autor:
Jan Przewodnik

Prześlij komentarz

0 Komentarze