About Me

header ads

"Współpraca i dialog ze społeczeństwem" - Lasy Państwowe

Dziś niestety kolejny odcinek serialu produkcji Lasów Państwowych pt. "Współpraca i dialog ze społeczeństwem" (za którego produkcję płacimy my wszyscy, więc musimy wiedzieć na co wydawane są nasze pieniądze).

Dyrekcja Regionalna Lasów Państwowych w Białymstoku ma niezwykłą rękę do pracowników. Często ich decyzje pracownicze mogą wydawać się kontrowersyjne, ale finały są zaiste spektakularne.

Cofnijmy się do 2016 roku. Na stanowisku do spraw współpracy z otoczeniem regionalnym w DRLP w Białymstoku zostaje zatrudniony ksiądz Tomasz Duszkiewicz, myśliwy, wyrzucany z kół za łamanie przepisów, słynny właściciel nielegalnie upolowanego rysia. Zabijanie zwierząt nie kłóci się z nauką Kościoła, choć ta każe chronić każde życie. “Wszak to „człowiek jest w hierarchii stworzenia najważniejszy, on jest na szczycie piramidy stworzenia” - wyjaśniał kiedyś. To tylko czubeczek piramidy wspaniałego życia księdza Duszkiewicza (leśniczówki w Puszczy, imprezy, polowania, wyjazdy zagraniczne, hotele z Janem Szyszką i wiele innych wspaniałości).

Co ksiądz ma robić w LP?
Wspierać oraz opiniować działania z zakresu kształtowania dobrych relacji z otoczeniem regionalnym RDLP w Białymstoku, współpracować z placówkami oświatowymi w zakresie edukacji społecznej i przyrodniczej. Do zadań należy także zapewnienie funkcjonowania właściwego wizerunku RDLP w Białymstoku jako organizacji kompetentnej, otwartej na współpracę oraz przygotowanej na rozwiązywanie konfliktów lokalnych.

Duszkiewicz pracował też nad organizacją wydarzeń. Odsłonięcie pomnika Danuty Siedzikówny w Nadleśnictwie Browsk i regionalne obchody Święta Lasu w Łomży. I uwaga - (ach, jaka słodycz) -  Ekologicznego Europejskiego Forum Młodych w Puszczy Białowieskiej. Ah, ta wspaniała organizacja mianująca się oddolnym ruchem młodzieży, prowadzona przez liderką myśliwą, podróżującą z Duszkiewiczem i innymi tuzami leśnymi po Polsce i do Brukseli. Ściśle związana z ministrem Szyszką, organizacja ze sprawnie prowadzonym fanpagem, stroną internetową i umiejącą zrobić samodzielnie dużą imprezę dla młodzieży. Aha. Zapamiętajmy tę organizację i jej logo.

W 2017 roku Duszkiewicz przyjeżdża na blokadę tira w Puszczy Białowieskiej. Prowokuje, zaczepia, filmuje ludzi z bliska. Ksiądz upuszcza telefon, jeden z filmowanych, Piotr, łapie go, chowa księdzu do kieszeni. Ksiądz jedzie na obdukcję – ma ręce w szynach, zwolnienie z pracy, opuchliznę. Skarży Piotra, mieszkańca Puszczy o pobicie. Niezłe, prawda? Po prawie trzech latach ciągnięcia się sprawy Piotr oczywiście zostaje uniewinniony. Ksiądz kłamał na całego. Odwołania, apelacje – ksiądz nie daje za wygraną. Sprawiedliwość też – Piotr jest niewinny. Co robią Lasy Państwowe? Tu link do komunikatu prasowego z 2017 roku, który wciąż jest aktywny, nie edytowany. Słowa nie ma o tym, że ich pracownik kłamał. http://www.bialystok.lasy.gov.pl/…/komunikat-o-naruszeniu-n…

Ksiądz nadal jest pracownikiem LP.

W 2019 roku Dyrekcja Regionalna Lasów Państwowych w Białymstoku podpisuje umowę z agencją PR PReal.

Agencja odpowiadała m.in. za doradztwo w komunikacji wewnętrznej, doradztwo kryzysowe i „integrację leśników z otoczeniem”.

W kwietniu 2019 roku zaczyna się w Puszczy akcja
Mieszkańcy Puszczy – sprawnie zorganizowana, spotkania, prowadzący, logo jak kopia Ekologicznego Forum Młodzieży. Charyzmatyczna liderka ze społeczności lokalnej, firmuje wszystko swoją twarzą.
Dużo pięknych słów, mało konkretów, ale konkretne szczucie na „ekologów”, kłócenie ze sobą lokalnych mieszkańców, dzielenie, kłamstwa.

Kilka miesięcy później okazuj się, że szef agencji PReal na cichaczu prowadził ich profil na fb, stał za wszystkim. Ujawnia to Gazeta Wyborcza. Złotousty Kamil Radomski kreuje się na ofiarę przemocy, nienawiści – no cały wszechświat pracuje nad pogrążeniem tej uczciwej, prawdomównej, w wspaniałej osoby.

W czwartek 30 stycznia br. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku ze skutkiem natychmiastowym zakończyła współpracę z agencją public relations PReal’s.

Fanpage „Mieszkańcy Puszczy” został z Facebooka usunięty, zbiórka pieniędzy która legitymizować miała oddolność ruchu - zniknęła. Kamil Radomski szaleje na sowim blogu, spełniając przepięknie powiedzenie, że tylko winny się tłumaczy. Lasy milczą.

Czekamy na etap trzeci. Kogo tym razem zatrudnią w Białymstoku do ratowania wizerunku Lasów Państwowych i integracji ze społeczeństwem?

Lasy Państwowe zawsze zapraszają do dialogu. Ale tylko pod warunkiem, że dialog jest ściśle przez nich kontrolowany i zorganizowany. Więc jest to zaproszenie do monologu.

Tymczasem pozdrawiamy z Puszczy i zapraszamy – spacery, można żubry spotkać, zobaczyć na własne oczy ten piękny las. CPPN!

Obóz Dla Puszczy

Prześlij komentarz

0 Komentarze