About Me

header ads

Wychowanie SEX-u-alne.

Temat wraca jak niedzielny kac, więc jako ojciec dorastających nastolatków pozwolę sobie przedstawić moją wizję tego zagadnienia.
Wychowanie seksualne można śmiało porównać do nauki jazdy samochodem, albo w skróconej wersji, do nauki o ruchu drogowym. Prędzej czy później, każdy musi się nauczyć prowadzić, żeby móc bez problemu funkcjonować we współczesnym, zmotoryzowanym świecie. Oczywiście nie wszyscy muszą mieć prawo jazdy, ale wszyscy korzystają z ulic i chodników, czyli dróg. 

Uczniowie II i III LO w Rzeszowie, pomysłodawcy akcji 'Projekt Bliżej' (Fot. Julia Sulencka)
Pytanie :
Czy uważasz, że twoje dziecko powinno uczyć się jeździć w certyfikowanej szkole, na zaadaptowanym do tego sprzęcie i pod okiem doświadczonych wykładowców/instruktorów, czy jest Ci wszystko jedno i nie masz nic przeciwko, aby uczyło się na starym gracie, bez drugiego hamulca, pod ,,opieką,, starszego o rok kolegi, który ma prawo jazdy od kilku miesięcy?

Przed prawem jazdy jest karta rowerowa, a przed nią rowerek z doczepianymi kółkami. Każdy wiek ma swoją edukację. Tak samo jest z edukacją seksualną. Powinna być zaadaptowana do każdego wieku. Już w piaskownicy dzieci zadają sobie pytanie na tematy dotyczące seksualności:
- Mamo, a dlaczego chłopcy sikają na stojąco?
- A skąd się biorą dzieci?
- A czemu mama Piotrusia ma duży brzuch ? ...
To jest integralna część naszego życia i absolutnie nie powinniśmy się wstydzić o niej mówić. To właśnie robienie z tego tabu sprawia, że dzieciaki stają się łatwym łupem pedofilów. To właśnie brak edukacji seksualnej w szkołach sprawia, że nastolatki (dzieci) rodzą dzieci. To brak edukacji seksualnej sprawia, że młodzieńcze ciąże, są traktowane przez zaściankowych rodziców, jak najgorsze przestępstwa i w akcie pobożnej desperacji, popychają ich do nielegalnych, domowych aborcji, które niejednokrotnie kończą się poważnymi powikłaniami, a nawet śmiercią. To właśnie brak edukacji seksualnej sprawia, że młodzi ludzie, którzy żyją w ultra-konserwatywnych środowiskach, są zmuszani albo do ślubów, albo aborcji. To właśnie brak edukacji seksualnej sprawia, że wiele młodych kobiet, wybiera samobójstwo, zamiast dialogu. To brak edukacji seksualnej sprawia sprawia, że większość młodych ludzi, ma wypaczony wizerunek seksu jako takiego. Zamiast uczyć się, o wspaniałej, pięknej, cudownej części naszego życia, dokształcają się indywidualnie ,,po krzakach,, z najgorszych możliwych źródeł, czyli chamskiej, taniej, ordynarnej pornografii, którą mają gratisowo, na wyciągnięcie ręki do kieszeni.
Dzieci, prędzej czy później, przestaną być dziećmi. Chcąc nie chcąc, zostaną skonfrontowane z tematem seksualnisci i będą musiały się tego nauczyć. Pytanie tylko: jak, czego, i od kogo ?


Autor:

Jan Przewodnik

Prześlij komentarz

0 Komentarze